W niedzielę bez prądu pozostawało ok. 4,3 tys. odbiorców, ale ostatecznie straty powinny być mniejsze, niż wstępnie szacowano
Choć zdaniem resortu energii naprawa energetycznych szkód po burzach może pochłonąć 150–200 mln zł, to w nieoficjalnych rozmowach z DGP przedstawiciele poszczególnych spółek twierdzą, że kwoty będą raczej mniejsze. Na razie swoje koszty podliczyły firmy dystrybucyjne Tauronu i PGE – odpowiednio na 2,5 mln zł i 5 mln zł. W przypadku Enei i Energi, których klienci ucierpieli najbardziej, wstępne szacunki mówią o kilkudziesięciu milionach złotych. Szefowie firm uspokajają jednak akcjonariuszy, że sieci były ubezpieczone.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.