Premier polecił importować węgiel. W MAP i w spółkach słychać, że to niewykonalne

Minister aktywów państwowych Jacek Sasin i premier Mateusz Morawiecki
<p>Minister aktywów państwowych Jacek Sasin i premier Mateusz Morawiecki</p>PAP Archiwalny / Darek Delmanowicz
17 lipca 2022
aktualizacja 18 lipca 2022

Polecenie premiera dotyczące zakupu surowca przez spółki jest niewykonalne – takie głosy dochodzą z Ministerstwa Aktywów Państwowych i branży węglowej.

We wtorek rząd ma dyskutować o możliwości wprowadzenia dopłat dla gospodarstw domowych, które wykorzystują węgiel do ogrzewania domów. W tej chwili trwają rozmowy dotyczące szczegółów rozwiązania, m.in. czy powinno to być świadczenie w postaci „bonu na węgiel” czy pieniężne. Jak słyszymy, raczej to drugie, ale możliwość otrzymania dofinansowania może być obwarowana pewnymi warunkami (np. progiem dochodowym). Jak pisaliśmy w czwartkowym DGP, resort aktywów państwowych proponował, by dopłata wyniosła ok. 1 tys. zł. Koszt takiego rozwiązania szacowano na ok. 10 mld zł.

Pozostało 94% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.