Autopromocja

Rosja chce rozmawiać z Ukrainą o gazie

Ukraina/Rosja
Decyzja kierownictwa Gazpromu spowodowana była wpłatą na konto firmy 786 milionów dolarów, które ukraiński Naftohaz przelał jako spłatę należności za styczeń i luty. ShutterStock
3 czerwca 2014

Rosja będzie kontynuować z Ukrainą negocjacje w sprawie dostaw gazu. Informację taką przekazał dziennikarzom przedstawiciel koncernu Gazprom Siergiej Kuprianow. Wczoraj Moskwa zapowiedziała, że na razie nie wstrzyma dostaw paliwa dla odbiorców na Ukrainie i poczeka na spłatę zadłużenia do 9 czerwca.

Decyzja kierownictwa Gazpromu spowodowana była wpłatą na konto firmy 786 milionów dolarów, które ukraiński Naftohaz przelał jako spłatę należności za styczeń i luty. W Rosji uznano to za gest dobrej woli i wyrażono zgodę na prowadzenie negocjacji, dotyczących spłaty pozostałej części długu oraz ewentualnego obniżenia cen gazu. Dziś kierownictwo Gazpromu potwierdziło, że jest gotowe do rozmów ze stroną ukraińską.

Jednocześnie przedstawiciel koncernu Siergiej Kuprianow przypomniał, że Kijów nie zapłacił do tej pory za dostawy prawie 10 miliardów metrów sześciennych paliwa. Jeśli Rosja i Ukraina nie dojdą w ciągu tygodnia do porozumienia, to Gazprom wstrzyma dostawy gazu dla ukraińskich odbiorców.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.