Po blamażu na budowie A2 i nieudanych podejściach do przetargów na nowe elektrownie chiński biznes podejmuje kolejną próbę zaistnienia na polskim rynku budowlanym.
Chińczycy mają ułatwione zadanie, bo w Polsce przetargi infrastrukturalne ciągle wygrywa się najniższą ceną. Dzięki temu jeden z tamtejszych koncernów, Pinggao Group, jest o krok od podpisania dwóch kontraktów na budowę w północnej Polsce linii przesyłowych, czyli energetycznych autostrad, którymi prąd transportowany jest po kraju. Umowy mają łączną wartość 500 mln zł, ale to może być dopiero początek, bo wielki program budowy i modernizacji infrastruktury energetycznej dopiero rusza, a Chińczycy mają spore apetyty. Łączne planowane nakłady na inwestycje w PSE, które zarządzają infrastrukturą, do 2025 r. pochłoną 23 mld zł.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.