Baca-Pogorzelska: Ostatni (z)gasi światło

16 grudnia 2016

„Ciemno wszędzie, głucho wszędzie” – to „Dziady”. „Ciemność, widzę ciemność” – to „Seksmisja”. Możliwy blackout – to XXI w. i Polska. Za chwilę może zabraknąć nam prądu.

10 lat temu usłyszałam branżową anegdotę, która trochę mnie ubawiła, jednak dziś przeraża. Skąd mamy prąd? Oczywiście – z gniazdka. W sumie to prawda. Jak byłam mała, to sprawdzałam za telewizorem, gdzie jest pani, która pokazuje pogodę. Więc skąd mamy prąd? Większość z nas umiałaby odpowiedzieć na to pytanie: z węgla. I pewnie od razu by dodała, że mamy go pod dostatkiem. Więc prądu nie zabraknie. Niestety, nie jest dobrze.

Pozostało 95% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.