Jest szansa na zieloną energię. Źródła odnawialne po kolejnym prawnym liftingu

energia odnawialna, wiatraki, energetyka
– Rząd pokaże przynajmniej w 2020 r., że ma podpisaną odpowiednią liczbę umów na zakup energii z OZE, a po wyborach złagodzi też zapewne zasadę odległościową 10H dla wiatraków. To może przekonać Komisję – mówi DGP dyrektor departamentu energii i zmiany klimatu w Lewiatanie. ShutterStock
22 lipca 2019

Jest szansa, że na koniec grudnia 2020 r. 15 proc. wytwarzanej w Polsce energii będzie pochodziło z zielonych źródeł. Ustawa została znowelizowana. Choć z przygodami.

4273057-u755b5-graf-20a12-20zainstalowane-20moce-20wiatrowe-20w-20polsce-20-p.jpg

Ustawa o odnawialnych źródłach energii od piątku ma nowe brzmienie. Na co pozwalają zmiany? Przepisy umożliwią przeprowadzenie tegorocznej aukcji dla odnawialnych źródeł energii (OZE) przez prezesa Urzędu Regulacji Energetyki (URE), dzięki czemu, w opinii rządu, w zasięgu możliwości Polski będzie spełnienie unijnego celu udziału energii z OZE w 2020 r. (15 proc. w końcowym zużyciu energii). Przypomnijmy, że w projekcie planu klimatyczno-energetycznego złożonym w Brukseli na koniec 2018 r. przyznaliśmy, że jest to niewykonalne. W swoich uwagach Komisja Europejska nakazała nam jednak wypełnienie celu, a także zwiększenie ambicji udziału OZE w 2030 r. z deklarowanych przez rząd 21 proc. do minimum 25 proc.

Pozostało 86% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.