Dziś mogę to powiedzieć wprost – nigdy nie byłem zwolennikiem pełnej prywatyzacji Bogdanki, do jakiej doszło w 2010 r. Stało się inaczej. Państwo, oddając strategiczne aktywo, skusiło się na 1,1 mld zł
Jeszcze parę lat temu, po odejściu z Bogdanki, pewnie były we mnie takie emocje. Ale minęło sporo czasu. I dziś oceniam Bogdankę inaczej, z pozycji menedżera z doświadczeniem i po przejściach. Patrzę na nią jako na projekt biznesowy, który potrafię ocenić z dystansu. Doświadczenie, które mam po pracy w Bogdance i Kompanii Węglowej oraz współpracy z zagranicznymi firmami węglowymi, pozwala mi w ogóle inaczej patrzeć na polskie górnictwo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.