W 2030 roku z węgla kamiennego i brunatnego będzie pochodzić ok. 56–60 proc. wytwarzanej w Polsce energii. To o przeszło 1/3 mniej niż dziś, zakłada polityka energetyczna Polski do 2030 roku.
Zdaniem Joanny Strzelec-Łobodzińskiej, wiceministra gospodarki, do roku 2030 węgiel pozostanie stabilizatorem bezpieczeństwa energetycznego Polski.
– Społeczeństwo nie byłoby w stanie kupić energii wyprodukowanej z bardzo drogich źródeł, jak gaz, czy sprowadzone z zagranicy paliwa płynne – uważa Joanna Strzelec-Łobodzińska.
Pozostało 82% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: GP
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.