Autopromocja

Pogarsza się kondycja ciepłownictwa

15 lipca 2009

W ostatnich latach uwidoczniła się tendencja obniżania się rentowności firm ciepłowniczych i zarazem do postępowania ich dekapitalizacji. Wkrótce branża będzie musiała sprostać wysokim i kosztownym wymaganiom ekologicznym.

Branża ciepłownicza składa się z wielu bardzo zróżnicowanych firm. Około 50 proc. zapotrzebowania na ciepło w Polsce jest pokrywane przez systemy ciepłownicze, czyli przez firmy koncesjonowane przez Urząd Regulacji Energetyki (URE). Druga część rynku nie korzysta z usług sieci ciepłowniczych, ale zapewnia sobie dostawy ciepła w inny sposób, np. na wsiach wielu indywidualnych gospodarzy we własnym zakresie zapewnia swoim domom ogrzewanie, a w miastach wiele wspólnot mieszkaniowych wypowiada umowy na odbiór sieciowego ciepła, a w zamian organizują sobie lokalnie działające systemy grzewcze, np. kotłownie gazowe.

Obniżanie kosztów

Na początku lat 90. państwowy monopol ciepłowniczy przekazano we władanie samorządom terytorialnym. Wprowadzenie gospodarki wolnorynkowej łączyło się z próbami poddania ciepłownictwa regułom rynkowym. W ciągu kilkunastu lat, mimo znacznych trudności ekonomicznych, branża osiągnęła ogromny postęp techniczny i technologiczny. Pogarszająca się sytuacja rynkowa firm ciepłowniczych w końcówce lat 90. zmusiła je do restrukturyzacji. Porównanie sytuacji obecnej do tej z 1995 r. dowodzi, że zatrudnienie w branży zmniejszyło się niemal o połowę. Tak drastyczna redukcja personelu była możliwa dzięki postępowi technicznemu w ciepłownictwie. Za jego sprawą wydajność pracy w branży, mierzona wielkością przychodu na zatrudnionego, poprawiła się skokowo. W ciągu kilkunastu lat wskaźnik ten wzrósł o ponad 90 proc. – ze 106 tys. zł na jednego zatrudnionego w ciągu roku, do 202 tys. zł w 2006 r.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.