Czy branża budowlana przetrwa boom energetyczny

19 lipca 2012

Koncerny, które potknęły się na kontraktach autostradowych, teraz szykują się do budowy elektrowni. To ryzykowna gra. Projekty energetyczne są trudniejsze w realizacji niż autostrady. Można pójść na dno.

915997-i02-2012-139-00000140a-803.jpg
Kto buduje nowe elektronie

O największym graczu na rynku budowlanym w Polsce mówi się: kolos na glinianych nogach. Chodzi o zatrudniający ok. 14 tys. pracowników Polimex-Mostostal, którego wycena giełdowa wynosiła wczoraj niespełna 350 mln zł. To 35 razy mniej niż wartość realizowanych przez koncern zamówień. Na koniec marca wartość portfela spółki wynosiła 12 mld zł. Od tamtej pory firma zbiera kolejne umowy wykonawcze – przed kilkoma dniami z Orlenem o wartości 379 mln zł, ale to tylko podnosi tętno inwestorów już związanych kontraktami ze spółką.

Pozostało 99% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.