Musimy uwierzyć, że opłaca się oszczędzać energię

Mariusz Swora, prezes Urzędu Regulacji Energetyki
Mariusz Swora, prezes Urzędu Regulacji Energetyki Fot. Wojciech GórskiDGP
20 sierpnia 2009

Zagrożenie brakiem energii zmusza do szukania sposobów efektywniejszego jej wykorzystania. Główny akcent kładzie się na nowe regulacje prawne. Za mało jest programów zorientowanych na edukację społeczeństwa.

Próby wprowadzenia regulacji prawnych, które mają generować energooszczędność poprzez skomplikowane i zbiurokratyzowane instrumenty, muszą się wiązać ze znacznymi kosztami dla odbiorców końcowych i podatników. Nowe instrumenty mają zapewnić zwiększenie efektywności energetycznej nie tylko u odbiorców końcowych, ale również w sektorze energetycznym (przesył i wytwarzanie energii). Pierwszy z tych sektorów jest regulowany i o jego efektywność powinni dbać pospołu regulator i właściciel. Drugi z nich działa w warunkach rynkowych i konieczne inwestycje musi finansować na zasadach komercyjnych.

Wbrew wolnemu rynkowi

Dodatkowy system wsparcia efektywności w przypadku wytwórców i dystrybutorów kłóci się z zasadami wolnego rynku. Istnieje też ryzyko uznania takiego systemu za niedozwoloną pomoc publiczną. To oznacza, że przekazując przedsiębiorstwom dodatkowe środki finansowe na budowę bardziej efektywnych bloków energetycznych, należałoby stwierdzić, że przedsiębiorcy nie radzą sobie w warunkach rynkowych.

Pozostało 88% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.