Projekt ustawy o odnawialnych źródłach energii uderza w wielkie koncerny, a promuje przydomowe siłownie. W latach 2013 – 2020 do kieszeni najmniejszych producentów energii trafi 1,4 mld zł.
Polska spóźnia się z przyjęciem ustawy o odnawialnych źródłach energii (OZE), ale prace wreszcie nabierają tempa. W piątek dokument z Ministerstwa Gospodarki trafił do ostatecznych konsultacji międzyresortowych. – Chcemy uchwalić tę ustawę do końca roku, tak żeby weszła w życie od 1 stycznia 2013 r. – zapowiada Mieczysław Kasprzak, wiceminister gospodarki.
Zdaniem przedstawicieli branży nowa ustawa jest rewolucyjna. Przede wszystkim z powodu ograniczenia wsparcia dla OZE, odebrania gigantycznych dopłat wielkim elektrowniom współspalającym biomasę z węglem oraz promowania mikroźródeł energii.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.