Autopromocja

Unijne regulacje nie mogą naruszać suwerenności [WYWIAD]

energia, prąd
energia, prądShutterStock
21 lutego 2017

- Energa nadal będzie stanowiła najbardziej zieloną spośród polskich dużych grup energetycznych - mówi Jacek Kościelniak, wiceprezes ds. finansowych Grupy Energa.

2829574-jacek-koscielniak-wiceprezes.jpg
Jacek Kościelniak, wiceprezes ds. finansowych Grupy Energa

Trudno jest wskazać jedno kluczowe wyzwanie pakietu zimowego. Po publikacji wstępnych wersji medialnym tematem numer jeden faktycznie stało się kryterium emisyjności. Pakiet zimowy to jednak obszerna reforma unijnej polityki klimatyczno-energetycznej. To zmiany istotnych dyrektyw, m.in. RES II (o odnawialnych źródłach energii) czy EED (o efektywności energetycznej). Wskazane kryterium jest problematyczne w kontekście toczących się w Polsce prac nad uruchomieniem rynku mocy, natomiast cały pakiet będzie przedmiotem obszernych konsultacji. Wskaźnik 550 g CO2/kWh jest w naszej ocenie dyskryminujący dla siłowni węglowych. Uważamy jednak, że Polska ma swobodę w zakresie kształtowania miksu energetycznego, a żadne unijne regulacje nie mogą suwerenności energetycznej naruszać.

Grupa Energa jest przygotowana na wszelkie scenariusze. Koncentrujemy się przede wszystkim na intensywnej pracy nad ustawą o rynku mocy i notyfikacją Komisji Europejskiej.

Z punktu widzenia Krajowego Systemu Elektroenergetycznego (KSE) istotna jest odbudowa wyeksploatowanych mocy wytwórczych. Duże bloki energetyczne są w stanie zastąpić mniejsze, wycofywane m.in. ze względu na wiek czy koszty dostosowania do norm środowiskowych. Plan Ostrołęki C posiada komplet pozwoleń i decyzji administracyjnych i gotowość realizacyjną. Jest jednym z nielicznych projektów, które są w stanie relatywnie szybko doprowadzić do odbudowy mocy w KSE. Wielkość bloku wiąże się z osiąganiem wysokich parametrów sprawnościowych, my oczekujemy minimum 45 proc. netto. Takie kryterium spełniają jedynie najnowocześniejsze bloki węglowe.

Podejmujemy również działania, które mają prowadzić do ograniczenia potencjalnych problemów na etapie wykonawstwa. Liczymy na wsparcie i możliwość skorzystania z wiedzy współinwestora, Enei, która posiada większe doświadczenie w budowie dużych bloków.

Analizujemy pojawiające się sygnały dotyczące rozstrzygnięcia tych kwestii regulacyjnych. Obecnie jest wiele niewiadomych związanych z kształtem polityki klimatyczno-energetycznej UE po 2020 r. Wspomniany pakiet zimowy jest tego doskonałym przykładem. Reforma systemu EU ETS jest tylko jednym z obszarów potencjalnych zmian. Nie ulega jednak wątpliwości, że celem UE będą dalsze działania ukierunkowane na wzrost wartości uprawnień do emisji.

Pomysł ten zrodził się w zupełnie innych realiach, po czym został zablokowany. Od tamtego czasu istotnie zmieniła się sytuacja zarówno polityczna, jak i gospodarcza. Energa skupia się w tej chwili na rozwoju, realizując projekty, które uwzględniliśmy w strategii na lata 2016–2025, biorąc udział w innowacyjnych przedsięwzięciach, patrząc w przyszłość. Jednym z obszarów naszego zainteresowania jest chociażby elektromobilność.

Jesteśmy zainteresowani udziałem w przedsięwzięciach posiadających potencjał biznesowy. Inwestycja w PGG oparta jest o biznesplan zakładający uzyskanie określonej stopy zwrotu z dokonanej inwestycji kapitałowej. Nie jest to kwestia tego czy innego sektora gospodarki, choć inwestycja w Polską Grupę Górniczą buduje pewne synergie wynikające z posiadanych przez Energę aktywów i rozwijanych projektów inwestycyjnych. Oceniamy, iż przebieg działań restrukturyzacyjnych w PGG przebiega zgodnie z planem.

Nie. Energa ma silną pozycję w segmencie odnawialnych źródeł energii (OZE) w Polsce. Jedna trzecia z ok. 1,34 GW naszej mocy zainstalowanej pochodzi z OZE. Na portfel tych aktywów składa się m.in. 211 MWe zainstalowanych w pięciu lokalizacjach farm wiatrowych w północnej Polsce, największa w Polsce przepływowa elektrownia wodna we Włocławku o mocy ok. 162 MWe czy ok. 46 MWe zainstalowanych w małych elektrowniach wodnych. Mamy także dwie elektrownie fotowoltaiczne o łącznej mocy ok. 5,4 MWe czy kogeneracyjny blok biomasowy, produkujący w skojarzeniu energię elektryczną oraz energię cieplną na rzecz miejskiej sieci ciepłowniczej i lokalnego przemysłu. Na koniec III kw. 2016 r. moc źródeł OZE w Polsce przekraczała poziom 8,4 tys. MWe, z czego ok. 5,3 proc. zapewniała Energa.

Zgodnie ze strategią naszej grupy na lata 2016–2025 planujemy do końca 2020 r. wybudować OZE o mocy 50 MWe. Przyglądamy się też planom Ministerstwa Energii w zakresie przyszłych aukcji OZE. Rozwijamy także projekt budowy nowego stopnia na Wiśle, z elektrownią wodną o mocy ok. 80 MWe. Pozwoli on nie tylko pełniej wykorzystać potencjał energetyczny największej z polskich rzek, ale wpłynie także na zwiększenie bezpieczeństwa stopnia we Włocławku. Wybudowanie Elektrowni Ostrołęka C, a co za tym idzie dodatkowe 50 proc. z planowanej mocy ok. 1000 MW, nie zmieni faktu, iż Energa będzie stanowiła najbardziej zieloną spośród polskich dużych grup energetycznych.

Bardzo dziękuję, jednak to zarządzanie finansami jest obszarem mojego największego zainteresowania.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.