Prezes Urzędu Regulacji Energetyki rozważa dymisję

Mariusz Swora, prezes URE, ma problemy ze współpracą z Ministerstwem Gospodarki, które nadzoruje jego urząd
Mariusz Swora, prezes URE, ma problemy ze współpracą z Ministerstwem Gospodarki, które nadzoruje jego urząd Fot. Wojciech GórskiDGP
20 lipca 2009

Mariusz Swora, prezes Urzędu Regulacji Energetyki, myśli o rezygnacji ze stanowiska. Prawdopodobnie ze względu na trudną współpracę z Ministerstwem Gospodarki.

Myślę o rezygnacji ze stanowiska – powiedział GP Mariusz Swora, prezes Urzędu Regulacji Energetyki, ale powodów nie podał.

Według naszych informacji przyczyną możliwej rezygnacji Mariusza Swory może być to, że źle układa się współpraca regulatora z Ministerstwem Gospodarki, którego szef nadzoruje pracę prezesa URE. Chodzi o to, że kolejne pomysły prezesa Swory, jak objęcie ochroną ubogich odbiorców prądu przez system opieki społecznej czy zwiększenie uprawnień URE, nie znajdowały poparcia w ministerstwie. Gdy się okazało, że na wniosek resortu wypadły z projektu nowelizacji prawa energetycznego uprawnienia wzmacniające pozycję regulatora – miał mieć m.in. prawo ustalania maksymalnej ceny sprzedaży prądu – Mariusz Swora nie krył rozczarowania.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.