Właściciele tracą źródło zarobku. A ponieważ nie mogą liczyć na pomoc z tarczy 6.0, szykują się do pisania pozwów.
Branża hotelowa rozważała nawet pozew zbiorowy, ale ostatecznie wycofano się z tego pomysłu. – Istnieje duże ryzyko, że pozew zbiorowy zostałby odrzucony. Indywidualnie składane mają większą szansę na powodzenie – tłumaczy Marek Łuczyński, prezes Polskiej Izby Hotelarzy (PIH). Goście służbowi, na których mogli liczyć dotychczas, pozwalali przetrwać trudne chwile. Dzięki nim hotele miały pieniądze na pensje dla pracowników i opłaty bieżące. Jak wynika z ankiety Izby Gospodarczej Hotelarstwa Polskiego (IGHP), w listopadzie 88 proc. obiektów odnotowało średnią frekwencję poniżej 20 proc., a blisko 60 proc. – poniżej 10 proc.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.