Pan Jacek niebawem wyjeżdża na wakacje do Egiptu. – Znajomi poprosili mnie o przywiezienie kilku rzeczy, w tym podróbek firmowych koszulek. Czy mogę je wwieźć do kraju, czy jest to niezgodne z prawem i grozi mi jakaś kara? Na co jeszcze powinienem uważać? – pyta czytelnik.
Kupowanie pamiątek z wakacji w postaci podrobionych ubrań, butów lub dodatków nie jest najlepszym pomysłem. Jeśli celnicy zainteresują się bagażem i wśród przywożonych rzeczy znajdą podróbki markowych przedmiotów, turystę może czekać kara. Przy podejrzeniu, że takie towary naruszają prawo własności intelektualnej, mają do tego prawo. Jeśli podróbek nie jest dużo i wszystko wskazuje na to, że zostały kupione wyłącznie na własny użytek, może skończyć się tylko na ich zarekwirowaniu. Oczywiście za przywiezienie jako pamiątki z wakacji jednego lub dwóch podrobionych T-shirtów albo okularów możemy nie ponieść żadnych przykrych konsekwencji – zależy to przede wszystkim od celnika. Istnieje szansa, że przedmiotów nawet nie zarekwiruje, jednak równie dobrze może się źle skończyć. Wszystko dlatego, że w takich przypadkach istnieje podejrzenie, że wwożone przedmioty naruszają prawo własności intelektualnej. W Polsce kwestie takich rzeczy ze znakiem towarowym reguluje prawo własności przemysłowej, a ono przewiduje za to minimum karę grzywny.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.