Dotykowy ekran, wysokiej jakości wyświetlacz, superszybki procesor i pamięć liczona w gigabajtach. Wszystko zapakowane w niewielkie, mieszczące się w kieszeni i ładnie wyglądające urządzenie zwane smartfonem. Ceny tych z najwyższej półki – tej, na której leżą iPhone 4S, Samsung Galaxy SII i SIII, Sony, HTC czy Nokia Lumia 900 – zaczynają się od 1500 zł i 2400 (w przypadku iPhone’a). Rosną wraz z coraz większą pojemnością pamięci, osiągając poziom dobrego laptopa.
Cena nowoczesności?
Nic bardziej mylnego – produkcja jednego smartfonu generuje koszt wynoszący średnio połowę tego, za ile producent go sprzedaje. Firma badawcza iSupply rozebrała na części pierwsze iPhone’a 4S i policzyła, że jego produkcja zamyka się w sumie 188 dol. Klient płaci ok. 649 dol. Największym kosztem w produkcji jest zakup za 19 dol. karty pamięci, a za niecałe 18 dol. – 8-megapikselowej kamery. Dla porównania koszt produkcji najnowszej Nokii Lumia 900 analitycy iSupply oszacowali na 209 dol., a Samsunga Galaxy SII – na blisko 240 dol. Koszt robocizny nie przekracza 8 dol.
„190 dol. kosztuje telefon, resztę płacimy za lans” – skwitował te dane jeden z internautów. Nie do końca słusznie, bo trzeba pamiętać jeszcze o innych kosztach: transporcie, reklamie, marketingu, a przede wszystkim nakładach na badania i rozwój oraz zakup niektórych patentów.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.