Bez znacznej redukcji stóp procentowych nasz wzrost gospodarczy w przyszłym roku może spowolnić do 1 proc. – twierdzą ekonomiści. Ale cięć jak w latach 2008 – 2009 nie należy się spodziewać, bo groziłby nam wybuch inflacji.
– Nawet jeśli globalna gospodarka nie doświadczy szoku na miarę 2009 r., to w Polsce dynamika wzrostu PKB 2013 – 2014 r. może zbliżyć się do tego, co się wtedy działo – uważa Ignacy Morawski, główny ekonomista Polskiego Banku Przedsiębiorczości. I wciąż ma nadzieję, że wzrost PKB nie spadnie do 1,7 proc.
A są przynajmniej cztery powody spowolnienia gospodarczego w Polsce w 2013 r.:
Pozostało 90% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.