W przyszłym tygodniu prace wstrzyma zakład silników Toyoty w Jelczu-Laskowicach. Fabryki japońskiego koncernu na całym świecie mają problemy z dostawami części.
Toyota Motor Industries Poland w Jelczu-Laskowicach nie będzie pracować od 21 kwietnia do 2 maja. Grzegorz Górski, rzecznik prasowy spółki, nie wyklucza też dalszych ograniczeń produkcji w maju. Jak twierdzi, przerwa produkcyjna w Jelczu-Laskowicach ma związek z zatrzymaniem pracy w montowniach samochodów koncernu w Wielkiej Brytanii, Turcji i we Francji. To właśnie tam trafiają silniki produkowane w Polsce.
Grzegorz Górski podkreśla, że polski zakład nie ma problemu z dostawami części, choć 10 – 20 proc. elementów pochodzi z Japonii. – Mamy zapasy na poziomie gwarantującym pracę na długie miesiące – mówi Grzegorz Górski.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.