Na kupujących nowe samochody czeka niemiła niespodzianka: nie mają co liczyć na szybki odbiór aut kilku marek. Na dostawy niektórych z nich trzeba w Polsce czekać 3 miesiące, a czasami nawet pół roku.
Skutki japońskiego tsunami zaczynają być odczuwalne na polskim rynku. Teoretycznie nową toyotę można kupić od ręki, tzn. wyjechać z salonu po dziesięciu dniach, ale pod warunkiem że klient zdecyduje się na któryś z samochodów stojących w salonach importera. Jeśli jednak kupujący ma szczególne wymagania dotyczące modelu, zaczynają się kłopoty. Największe w przypadku dwóch modeli – Auris i Avensis.
– Wtedy na zrealizowanie zlecenia dajemy sobie czas do sierpnia, września – mówi „DGP” sprzedawca w warszawskiej firmie dilerskiej Toyota Włochy.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.