Urząd Patentowy musi czasem uwzględnić spóźnioną odpowiedź

Niewielkie uchybienie formalne nie powinno odbijać się negatywnie na działaniach uprawnionego i uniemożliwiać mu skutecznej walki o utrzymanie w mocy korzystnej dla niego decyzji o udzieleniu prawa ochronnego.
znak towarowyShutterStock
2 kwietnia 2019

Nawet wniesiony po wyznaczonym terminie zarzut co do bezzasadności sprzeciwu wobec rejestracji znaku może być skuteczny – wynika z niedawnego wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego. W takiej sytuacji UP RP powinien przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia.

Naczelny Sąd Administracyjny wydał interesujące orzeczenie, które odpowiada na pytanie: czy Urząd Patentowy RP, który prowadzi postępowanie w sprawie sprzeciwu wobec rejestracji znaku towarowego, powinien uwzględnić pisemną odpowiedź uprawnionego na ten sprzeciw – jeżeli napłynęła ona z uchybieniem wyznaczonego przez urząd terminu? Okazuje się, że tak. Otóż w wyroku wydanym 7 marca 2019 r. NSA stwierdził, że nawet jeśli urząd otrzymał już po wyznaczonym terminie pisemną odpowiedź uprawnionego, w której podniósł on zarzut bezzasadności sprzeciwu, to nie może ‒ znając już stanowisko uprawnionego uznającego bezzasadność wniesionego sprzeciwu ‒ uchylić wcześniejszej decyzji o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy, umarzając jednocześnie prowadzone postępowanie. W takiej sytuacji urząd powinien przekazać sprawę do rozstrzygnięcia w postępowaniu spornym – wskazał sąd.

Pozostało 89% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.