Problemy gospodarcze świata zachodniego motywują polityków do majstrowania przy kodeksie pracy. O ile jednak w Europie coraz częściej pojawiają się pomysły, by skrócić urlopy pracownikom, o tyle w USA trwa debata nad ich... wydłużeniem.
Francuscy rządowi statystycy, cytowani przez miejscową edycję magazynu „Slate”, wyliczyli właśnie, że jeden dzień mniej urlopu w skali kraju podniósłby jego PKB o 0,08 proc. Gdyby potraktować to zgodnie z lubianą przez ekonomistów zasadą „coeteris paribus” (czyli przy pozostałych czynnikach niezmienionych), likwidacja np. 20 dni urlopu jednorazowo zwiększałaby PKB o 1,6 proc. W skali całej Unii spośród 10 państw, które w tym roku zdaniem Eurostatu odnotują recesję, sześć przekułoby ją we wzrost gospodarczy.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
