Złoty ma za sobą bardzo ciężki tydzień. A wraz z nim prawie kilkaset tysięcy polskich rodzin, które spłacają kredyty hipoteczne w euro lub franku szwajcarskim. Kurs euro wzrósł w ciągu kilku dni o ok. 50 groszy do prawie 4,30 zł, za franka trzeba było zapłacić ponad 3 zł. Czy to początek narastania strat czy złoty się obroni?
Według analityków najgorsze mamy za sobą - po przyjęciu planu pomocy dla Grecji oraz deklaracji państw UE o wsparciu dla potrzebujących rynki przestały szaleć. Złoty już nie słabnie. Eksperci nie mają jednak złudzeń - raty w walutach będą większe, i nie wrócą szybko do poziomu sprzed ubiegłotygodniowej zapaści.
Złoty był najsłabszą walutą na świecie
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.