Gospodarka większości dużych krajów Zachodu rośnie bardzo powoli: europejska w tempie 1,0 – 1,5%, amerykańska w tempie 2% z małym dodatkiem. Tempo wychodzenia z recesji jest wolniejsze niż w poprzednich recesjach w ostatnich 40 latach.
Dotyczy to i strefy euro (mimo dobrych wyników Niemców w tym gronie), i Stanów Zjednoczonych, i Wielkiej Brytanii.
Reakcje analityków i polityków o majsterkowiczowskiej inklinacji jest takie samo jak poprzednio. Trzeba stymulować gospodarkę. Dorzucić kolejne deficyty budżetowe i rozpocząć natępne poluzowania ilościowe w polityce monetarnej (przypominam, że tzw. quantitative easing we wcześniejszych latach większej politycznej prawdomówności nazywano drukowaniem pustego pieniądza).
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.