Autopromocja

Inflacja spada? W biednych regionach Polski ceny są coraz wyższe

rolnicy, zboże, pieniądze, rolnictwo
Zdaniem ekspertów przyczyn zjawiska najszybszego wzrostu cen żywności na terenach rolniczych jest kilka. ShutterStock
18 grudnia 2012

W najbiedniejszych rejonach Polski ceny rosną szybciej niż przeciętnie w kraju. Przyczynia się do tego żywność drożejąca w szybkim tempie.

W III kw. najbardziej wzrosły ceny w woj. świętokrzyskim. Były one tam o 4,4 proc. wyższe niż przed rokiem, podczas gdy średnio w kraju podskoczyły o 3,9 proc. – wynika z najnowszych danych GUS. Na drugim miejscu w tym rankingu znalazły się ex aequo: woj. podkarpackie i warmińsko-mazurskie, gdzie inflacja wyniosła 4,3 proc.

Najwolniej ceny rosły w woj. mazowieckim (wzrost o 3,6 proc.). Oznacza to, że inflacja najbardziej szaleje w regionach najbiedniejszych, a jest łaskawa dla bogatych. Przy tym najbardziej obok paliw drożeje m.in. żywność. Paradoksalne jest więc, że na terenach najbiedniejszych i równocześnie rolniczych ceny jedzenia rosną szybciej niż gdzie indziej (w woj. podkarpackim, świętokrzyskim, warmińsko-mazurskim przeciętna płaca w przedsiębiorstwach jest o ok. 35 proc. niższa niż na Mazowszu).

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.