Autopromocja

Euro 2012 nie skusi turystów

Euro 2012
Według ekspertów kampania wizerunkowa była źle sprofilowanaShutterStock
25 czerwca 2012

Zbyt późny start promocji Polski, jej ograniczony zasięg i budżet mogą spowodować, że piłkarskie mistrzostwa nie przełożą się w przyszłości na wzmożony ruch podróżnych.

Choć organizatorzy Euro 2012 wskazują, że najlepszą reklamę w Polsce i za granicą robią nam sami kibice, to jednak może się to okazać za mało, by ożywić nasz kraj pod względem turystycznym. Zwłaszcza że wrzawa związana z turniejem ucichnie po 28 czerwca, czyli wraz z ostatnim meczem, który się odbędzie u nas.

Szacuje się, że z dotychczasowych 400 tys. zagranicznych gości najwyżej kilkanaście procent spędziło w naszym kraju więcej niż jeden dzień. – Wśród kibiców, którzy zostali na dłużej, są Irlandczycy i Czesi. Reszta zazwyczaj wracała do domu po zakończeniu meczu – mówi Mikołaj Piotrowski z PL.2012. A miało być inaczej.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.