Autopromocja

Polskie firmy radzą sobie świetnie. Ale idzie spowolnienie

Flaga Polska.
Analitycy uważają, że niektóre firmy są deficytowe z wyboru. Rozliczają się w taki sposób, że zamiast zysku wychodzi im strata, po to, aby nie płacić podatków. ShutterStock
11 maja 2012

W ubiegłym roku wśród 8194 firm z sektora przemysłowego zatrudniających pięćdziesiąt i więcej osób 1595 było deficytowych. Ich liczba skurczyła się przez rok o 170 i była najmniejsza od czterech lat – wynika z najnowszych danych GUS.

837557-i02-2012-091-00000050b-802.jpg
Polskie firmy deficytowe zatrudniają 50 i więcej osób

– Poprawa wynika między innymi z tego, że nie ziściły się negatywne prognozy makroekonomiczne – mówi Tomasz Kaczor, główny ekonomista BGK. Dodaje, że w wielu scenariuszach przewidywano spowolnienie, które miało przyjść w ubiegłym roku. – Firmy brały to pod uwagę, tworząc swoje budżety. W sytuacji gdy spowolnienie nie przyszło, przychody były lepsze, niż planowano, natomiast koszty pozostały pod kontrolą, bo projektowano je przy założeniu, że koniunktura gospodarcza się pogorszy – wyjaśnia Kaczor.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.