Wilkowicz: Turcja jako bankowy raj

Łukasz Wilkowicz, zastępca kierownika działu branże i firmy
Łukasz Wilkowicz, zastępca kierownika działu branże i firmyDGP / Wojtek Gorski
22 stycznia 2013

Są takie kraje, gdzie bankowcy nie obawiają się wypowiedzeń w ramach zwolnień grupowych, gdzie zyski sektora finansowego cały czas rosną (płace zapewne też), a ci, którzy jeszcze mają pieniądze, stale rozglądają się za możliwościami przejęć, bo tam koniecznie trzeba być. Jeszcze rok, dwa lata temu można było pomyśleć, że takim krajem będzie Polska. Ale nie. Teraz bankowa gorączka ogarnia Turcję.

Nic dziwnego. Jak podały ostatnio agencje, powołując się na oficjalne dane nadzoru bankowego, zyski tureckich banków w ostatnich trzech miesiącach 2012 r. były o jedną czwartą większe niż rok wcześniej. W sumie zarobek wyniósł blisko 5 mld dol. (mniej więcej tyle ile nasze banki są w stanie zarobić w ciągu roku). Niektórzy mieli słabszy okres i zyski urosły „tylko” o 17 proc. (przypadek Garanti Bank), ale inni radzili sobie zupełnie przyzwoicie (Akbank: wzrost zysku o 33 proc. i przebita bariera miliarda dolarów zysków w kwartale).

Pozostało 79% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.