Rożyński: Jacek Rostowski dowiercił się do skarbu, ale niech wydobywa go rozważnie

Paweł Rożyński
Paweł Rożyński, publicystaDGP
9 stycznia 2012

Polska nie ma żadnej spójnej polityki względem swoich obfitych bogactw naturalnych. A będzie jeszcze gorzej. Jej brak mogą zastąpić polityka rabunkowa i totalna improwizacja. Minister finansów Jacek Rostowski na razie działa jak kombinatorzy, którzy w pierwszym polskim powojennym filmie „Skarb” w amoku poszukują ukrytego w rozpadającej się kamienicy bogactwa.

Kuje, wierci, to w ścianie, to pod podłogą, to w suficie. W filmie efekt był opłakany, wszystko się zawaliło. Co będzie tym razem?

Pozostało 96% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.