Nie ma chętnych do wykonywania publicznych zleceń

piasek, budowa
Dwukrotne przebicie kwoty, jaką zamawiający zamierza przeznaczyć na zamówienie, to nic nadzwyczajnego.ShutterStock
22 stycznia 2018

Coraz więcej przetargów budowlanych jest unieważnianych z powodu braku wykonawców. A gdy już są chętni, to ich oferty są nawet trzykrotnie droższe od założeń zamawiających.

W Brzezinach kilka dni temu musiano unieważnić przetarg na modernizację obiektów Centrum Kultury Fizycznej. Powód – nie wpłynęła ani jedna oferta. Z tego samego powodu podkarpacka gmina Cisna musiała unieważnić przetarg na przebudowę wodociągów. Burmistrz Podkowy Leśnej Artur Tusiński w tamtym roku musiał niektóre z przetargów ogłaszać po kilka razy. „Przetarg na rowy ogłosiliśmy trzykrotnie – nikt się nie zgłosił. Przetarg na rewitalizację stawu w parku miejskim dwukrotnie nie został rozstrzygnięty z powodu braku chętnego. Kilkukrotne przetargi na termomodernizację budynków miejskich nie zostały rozstrzygnięte z powodu wysokich ofert lub braku chętnych. Jesteśmy w sytuacji kuriozalnej – mamy pieniądze na inwestycje, a nie ma chętnych, by po nie sięgnąć” – pisze burmistrz na swym blogu.

Pozostało 78% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.