Biedronka nie chce już przejmować dużych sieci, bo musiałaby sprzedać część placówek. Kupno rywala to niemal automatyczne naruszenie przepisów antykoncentracyjnych. Możliwe, że najwięksi gracze będą teraz kupować tylko małe, lokalne sieci.
Największe zachodnie sieci spożywcze działające w Polsce, które uczestniczyły w najbardziej spektakularnych przejęciach ostatniej dekady, mówią stop. Przestało im się to opłacać. Z tego właśnie powodu lider na rynku dyskontowym – sieć Biedronka, należąca do Jeronimo Martins – nie jest zainteresowana przejmowaniem liczącej około 160 placówek sieci Netto. Podobnie jak innych, dysponujących dużą liczbą obiektów firm handlowych na rynku dyskontowym.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)