Wyłudzanie numerów kart kredytowych, by później ukraść z nich pieniądze lub sprzedać w darknecie, to cel cyberprzestępców, którzy uruchamiają oszukańcze sklepy. W sieci są ich tysiące.
Polscy eksperci wykryli 10 tys. fałszywych sklepów internetowych prowadzonych przez siatkę cyberprzestępców, prawdopodobnie operujących z Chin. Na pochodzenie przestępców wskazują tylko poszlaki – kod sklepów ma komentarze w języku mandaryńskim, a adresy cyberprzestępców są na QQ, czyli bezpłatnym komunikatorze z ChRL.
Połowa znalezionych witryn była skierowana do europejskich użytkowników, w tym Polaków. Oferty oszukańczych stron WWW dotyczyły głównie obuwia, a drugą popularną kategorią była odzież (głównie sportowa). Przestępcy podszywali się m.in. pod takie marki, jak Salomon, Caterpillar, Clarks, Converse czy Nike. – Działalność na sześciu kontynentach, skanowanie, aktualizowanie i nadzorowanie ofert prawie 800 marek pokazuje, że to musi być dobrze zorganizowana grupa osób, które zajmują się cyberoszustwami na pełen etat – mówi Konrad Latkowski z zajmującego się cyberbezpieczeństwem projektu RIFFSEC. – Skala działania tych cyberprzestępców jest niewyobrażalna. Przyjmując, że 6060 fałszywych sklepów w 2023 r. to wszystkie istniejące – a śmiem twierdzić, że było tego więcej – wychodzi ponad 16 sklepów dziennie do konfiguracji i odpalenia – dodaje.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.