Globalny deficyt półprzewodników może utrudnić ocieplenie stosunków na linii Europa–USA. I jednocześnie być szansą dla Chin na wyrwanie się spod amerykańskiego embarga
Brak półprzewodników pogłębia rynkowe kłopoty nie tylko firm motoryzacyjnych, ale też producentów elektroniki, czyli głównych odbiorców tych komponentów. Samsung w ubiegłym tygodniu poinformował, że poważne zachwianie równowagi na rynku może przełożyć się na jego produkcję. Fakt, że koreański gigant otwarcie mówi o problemach, dobitnie świadczy o skali kryzysu. Zwłaszcza że dotąd w dużej mierze był samowystarczalny – choć posiłkował się dostawami od podwykonawców, sam jest jednym z największych producentów chipów.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.