Duże kina nie boją się kryzysu

10 października 2008

Sieci kinowe inwestują w nowe obiekty, bo uważają, że ewentualny kryzys nie spowoduje, że Polacy zaczną oszczędzać na biletach.

Nie widzimy powodów, żeby nasze przychody miały spadać. Nawet jeśli nastąpi zwolnienie na rynku, nie sądzimy, żeby odbiło się to kosztem kin. Są segmenty rynku, choćby takie jak właśnie kino czy nowe technologie, w których mamy wiele do nadrobienia w stosunku do krajów Zachodu i one będą rosnąć mimo wszystko - mówi Marek Palpuchowski, wiceprezes Centrum Filmowego Helios.

Kino wciąż popularne

- Statystyki pokazują, że nawet w czasach dekoniunktury ludzie chętnie odwiedzają kino. Dlatego planujemy otwierać kolejne obiekty - mówi Joanna Kotłowska z Cinema City.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.