Sieci komórkowe zasypują klientów prezentami. Tym razem na ich celowniku znalazły się tzw. oferty przedpłacone pre-paid. Najbardziej rewolucyjną zmianę wprowadził Orange, operator o największej liczbie aktywnych kart SIM. Wydłużył ważność konta w ofertach pre-paid aż o dwa lata dla tych, którzy zdecydują się skorzystać z oferty do końca listopada. Ale dla osób, które zrobią to po tym terminie, też nie będzie źle, bo wszystkie karty i tak ważne będą rok.
To duża zmiana, ponieważ dotychczas ważność kart pre-paid kończyła się w niektórych przypadkach najpóźniej po 3 miesiącach, ale większość dużo wcześniej. Bez doładowania karty pod numer nie można było się nawet dodzwonić. Dzięki nowej ofercie wystarczy włożyć na konto raz choćby 5 zł, by numer działał bez żadnego doładowania nawet przez dwa lata.
– To typowe zagranie proklienckie, bez żadnych kruczków, wymuszone przez zaostrzającą się konkurencję – twierdzi Waldemar Stachowiak, analityk rynku telekomunikacyjnego Ipopema Securities.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.