Autopromocja

"Trzeba złagodzić wymogi określające ilość biopaliwa w rynku paliw"

Bogdan Janicki, dyrektor Biura Studiów Strategicznych Grupy Lotos
Bogdan Janicki, dyrektor Biura Studiów Strategicznych Grupy LotosDGP
13 marca 2009

TRZY PYTANIA DO... BOGDANA JANICKIEGO, dyrektora Biura Studiów Strategicznych Grupy Lotos - UE nie zgadza się, aby paliwo z zawartością 10 proc. biokomponentów uznać za paliwo normatywne, które nie wymaga specjalnego traktowania, informowania o jego składzie klientów. Czy bez takich zmian w prawie możliwe jest wypełnienie w tym roku obowiązku udziału biokomponentów w rynku paliw ogółem na poziomie 4,6 proc.?

- Aby wykonać ten wymóg, należy przekroczyć dozwoloną granicę zawartości biokomponentów w paliwie, czyli wyjść poza poziom 5 proc. A to z kolei wiązać będzie się z inwestycjami w dystrybutory i budową nowych zbiorników na każdej stacji benzynowej. Jeden służyłby do benzyn z dodatkiem etanolu, a drugi - do oleju napędowego z dodatkiem estrów. To koszty, które w skali kraju szacujemy na 1 mld zł. Gdyby Unia Europejska dopuściła możliwość dodawania biokomponentów do paliw w większym zakresie - 10 zamiast 5 proc. - byłoby to wówczas paliwo normatywne. Nie byłoby potrzeby specjalnego oznaczania dystrybutorów na stacjach i budowania dodatkowej infrastruktury.

Liczycie na zmianę przepisów? 1 mld zł to gigantyczna inwestycja, a popyt na biopaliwo wciąż jest znikomy.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.