Komisja Europejska zagroziła Węgrom wstrzymaniem wypłaty 495 mln euro z Funduszu Spójności za brak postępów w ograniczaniu deficytu. Mimo że 2011 r. był pierwszym w historii Węgier z nadwyżką budżetową.

Chodzi dokładnie o 29 proc. środków przyporządkowanych Budapesztowi w 2013 roku, będących równowartością 0,5 proc. węgierskiego PKB. O tyle mniejszy może być więc przyszłoroczny przyrost PKB, jeśli groźba zostanie zrealizowana. Komisja Europejska sama nazwała ją mianem bezprecedensowej, choć odpowiedzialny za politykę gospodarczą komisarz Olli Rehn wolał złagodzić retorykę.

Pozostało 89% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.