Komentarz GP: Belka nie przewidział

Roman Grzyb
Roman GrzybDGP
20 maja 2009

Banki potrzebują naszych pieniędzy, ale nie mogą dalej prowadzić wojny na depozyty. Nie można bez końca oferować wysokich odsetek, bo mogłoby to dla niektórych banków oznaczać bankructwo. Jakiś mądry bankowiec wymyślił więc genialny w swej prostocie pomysł, jak zwiększyć oprocentowanie lokat o 19 proc.

Można to zrobić, unikając płacenia podatku Belki. Profesor Belka chyba tego nie przewidział. Dzięki zaokrąglaniu odsetek i podatków można w ogóle nie płacić podatku dochodowego od zysków kapitałowych. Polak potrafi – szczególnie znajdować luki i kruczki prawne. Pewnie w najbliższych tygodniach kolejne banki będą informowały o wprowadzeniu lokat lub rachunków z dzienną kapitalizacją odsetek. Wszystko jest zgodne z prawem, a przede wszystkim zgodnym interesem banków i depozytariuszy. A że na tym traci fiskus? Zawsze można powiedzieć, że więcej pieniędzy pozostanie w kieszeni podatnika i dzięki temu zwiększy on swoje wydatki, przyczyniając się do zminimalizowania skutków kryzysu – na czym także fiskus zyska.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.