Autopromocja

Czesi boją się, że tanie polskie jabłka zaleją ich rynek

jabłka
Czesi boją się, że tanie polskie jabłka zaleją ich rynekShutterStock
7 sierpnia 2014

Rosyjskie sankcje na eksport żywności będą dotkliwe dla czeskich rolników. Straty wstępnie oszacowano na setki milionów koron.

Najbardziej obawiają się rosyjskich sankcji producenci mleka oraz owoców i warzyw. Dla morawskiej firmy mleczarskiej Madeta rosyjski rynek jest najważniejszy. Eksportuje ona przede wszystkim sery.

Zaniepokojona jest też firma Hame eksportująca do Rosji przetwory mięsne. Jej straty oblicza się podobnie jak w Madecie na setki milionów koron.

Tylko w ubiegłym roku wielkość czeskiego eksportu do Rosji wyniosła prawie dwa i pół miliarda koron, czyli około miliarda euro.

Czesi boją się też, że na skutek rosyjskich sankcji polskie tanie jabłka zaleją czeski rynek. Rosyjskie sankcje nie obejmują jednak czeskiego piwa, które jest głównym towarem eksportowym.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.