Chińczycy czekają na nasze towary, ale my nie bardzo potrafimy im je sprzedać

26 lipca 2012

Choć przyspieszył polski eksport do Chin, to jest on nadal bardzo skromny. Aż dziesięciokrotnie mniejszy od importu z Państwa Środka. W pierwszych pięciu miesiącach tego roku polskie firmy sprzedały w Chinach towary warte ponad pół miliarda euro. To o prawie 14 proc. więcej niż przed rokiem – wynika z danych resortu gospodarki.

923279-i02-2012-144-00000070b-802.jpg
Wymiana handlowa między Polską i Chinami

Sprzedaż towarów wyprodukowanych nad Wisłą w Państwie Środka rosła więc szybciej niż cały nasz eksport, który zwiększył się w tym czasie tylko o 2,2 proc. Ale mimo to nie poprawiła się pozycja Polski w handlu z Chinami – eksport do tego kraju jest dziesięciokrotnie mniejszy od importu. Stanowi zaledwie 0,9 proc. całej polskiej sprzedaży na rynkach zagranicznych. Przy tym wśród naszych towarów sprzedawanych w Chinach dominują tylko dwa produkty: miedź i chemikalia. Na nie przypada aż 70 proc. eksportu do tego azjatyckiego partnera handlowego.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.