W czasach kryzysu złoty był poduszką powietrzną dla gospodarki. Teraz uchodzi z niej powietrze. Coraz mniej zamówień z zagranicy to jedna z przyczyn systematycznego spadku indeksu PMI. Pokazuje on, jak kondycję polskiego przemysłu oceniają jego menedżerowie.
W czerwcu PMI spadł do 48 pkt (gdzie 50 pkt to poziom oznaczający stabilizację), a w lipcu zbędzie apewne jeszcze poniżej tej wartości (dokładne dane poznamy w środę). Te słabe oczekiwania co do wielkości lipcowego PMI eksperci uzasadniają słabymi wynikami innych badań koniunktury i kiepskim odczytem lipcowego PMI dla strefy euro. Indeks dla całej strefy spadł do 44,1 pkt (z 45,1 pkt miesiąc wcześniej). Jeszcze bardziej skurczył się w Niemczech, uznawanych przecież za lokomotywę strefy euro – do zaledwie 43,3 pkt.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.