Według Głównego Urzędu Statystycznego ogólny poziom cen w Polsce był w styczniu o 1,3 proc. niższy niż rok wcześniej. Z kolei według Eurostatu, biura statystycznego Unii Europejskiej, w grudniu ceny spadały u nas w tempie 0,6 proc. w skali roku. Eurostat nie opublikował jeszcze danych za styczeń. Jego metodologia nieznacznie różni się od tej, jaką posługuje się GUS. Wykorzystując unijne dane, przyjrzeliśmy się temu, jak zachowują się ceny poszczególnych towarów i usług konsumpcyjnych, które w sumie dają miarę inflacji (czy – jak ostatnio – deflacji).
Jak się okazuje, w grudniu niższe niż rok wcześniej były ceny 40 spośród ponad 90 grup, dla których publikowane są dane. Największy, 15,4-proc. spadek zanotowano w kategorii „naprawa sprzętu sportowego”. Niewiele mniej, bo o 13,1 proc., spadły ceny w pralniach. Te usługi mają niewielki udział w naszym koszyku konsumpcyjnym. Do spadku poziomu cen w większym stopniu przy- czyniły się taniejący chleb (w grudniu kosztował o 8,7 proc. mniej niż rok wcześniej) czy mięso (spadek o 7,8 proc.). Ale nie wszystko taniało. O 11 proc. podrożały usługi związane ze sportem i rekreacją, a o 7,3 proc. – usługi pocztowe.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.