W sprawie nowej umowy gazowej z Rosjanami nie można mieć złudzeń – powinna być podpisana jak najszybciej. Nie z miłości do Gazpromu, ale z paradoksalnego powodu, że na tym właśnie w tej chwili polega bezpieczeństwo energetyczne Polski.
Wiem, że tego rodzaju słowami narażam się tym wszystkim, którzy twierdzą, że coś z umową można zrobić. Albo jej nie podpisywać, albo zatwierdzić, ale w zmienionym kształcie. To mrzonki. Za trzy miesiące w Polsce zabraknie gazu, o ile będziemy mieli zwykłą zimę, a nie upały. Gazprom ani myśli o zmianach w kontrakcie, wiedząc, że mamy nóż na gardle. W dodatku nie ma żadnej technicznej możliwości sprowadzenia gazu z innego kierunku niż od Rosjan.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.