Tej zimy gazu nam nie zabraknie. W drugiej połowie września podpisana zostanie umowa z Gazpromem gwarantująca Polsce zwiększone dostawy surowca – ustalił „DGP”. Polsko-rosyjskie porozumienie ma już poparcie rządu, a wkrótce zyska akceptację Komisji Europejskiej.
Bruksela blokowała dotąd podpisanie międzyrządowego porozumienia gazowego, bo przyjęte w nim rozwiązania mogły być niezgodne z przepisami obowiązującymi w Unii Europejskiej. Jak się dowiedzieliśmy, w ciągu dwóch tygodni problem zostanie rozwiązany. – Wydaje się, że kwestie związane z wątpliwościami z punktu widzenia prawa unijnego są bliskie wyjaśnienia – przyznaje Mikołaj Budzanowski, wiceminister skarbu.
Najpierw 11 września ma nastąpić zmiana operatora gazociągu jamalskiego. KE wymaga, aby był on niezależny i gwarantował uczestnikom rynku równy dostęp do infrastruktury przesyłowej. Dlatego polsko-rosyjską spółkę EuRoPol Gaz, która jest też właścicielem magistrali, zastąpi operator niezależny. Będzie nim należąca do Skarbu Państwa firma Gaz-System. Po tej decyzji KE wycofa swoje zastrzeżenia, a wicepremier Waldemar Pawlak będzie mógł wreszcie podpisać porozumienie gazowe z Rosją. Nieoficjalnie wiadomo, że nastąpi to jeszcze przed końcem września.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.