Rybiński: Nie jesteśmy bezpieczni, system może runąć

Krzysztof Rybiński profesor i rektor Akademii Finansów i Biznesu Vistula w Warszawie
Krzysztof Rybiński profesor i rektor Akademii Finansów i Biznesu Vistula w WarszawieNewspix / JACEK HEROK
22 kwietnia 2013

Niektóre osoby zaczynają zadawać sobie pytanie: a co jeśli system finansowy, oparty na papierowym i elektronicznym pieniądzu, który wykreował największe długi w gospodarczej historii świata, runie? Co się wtedy stanie, czy oszczędności w bankach będą bezpieczne? Czy będą wypłacane emerytury? I jak się przed tym krachem zabezpieczyć?

Tymczasem mamy dużo medialnych uspokajaczy, a niepokój o przetrwanie systemu finansowego jest udziałem nielicznych. Dominują komunikaty w rodzaju: recesja w strefie euro zakończy się w tym roku, a potem będzie ożywienie. Banki są bezpieczne, oszczędności do kwoty 100 tys. euro są ubezpieczone i nawet gdy banki będą padały, to ludzie nie stracą pieniędzy. A nawet gdyby kryzys się nasilił, to Europejski Bank Centralny zadrukuje problem, tak jak banki centralne USA, Japonii i Wielkiej Brytanii, które drukują jak szalone.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.