RPP poczeka z obniżkami oprocentowania co najmniej do czerwca. I to mimo słabych informacji z gospodarki i tego, że stopy rynkowe są niższe niż w NBP.
Rada jest w trudnej sytuacji, bo działa pod presją coraz gorszych danych z gospodarki: bardzo niskiej inflacji (1 proc. w marcu), słabej dynamiki sprzedaży detalicznej (0,1 proc.), która wskazuje na złą kondycję konsumpcji, oraz spadku produkcji (o 2,9 proc.), co sugeruje, że problemy z popytem przekładają się na niską aktywność firm. Informacje ze strefy euro też nie nastrajają optymistycznie i każą wątpić w scenariusz odbicia gospodarczego w drugiej połowie roku. Przykład to spadek indeksu PMI w Niemczech, który znów wskazuje na pogorszenie koniunktury w tamtejszym przemyśle.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.