Banksterzy w gigantycznym kasynie

Krzysztof Rybiński, rektor Akademii Finansów i Biznesu Vistula w Warszawie
Krzysztof Rybiński, rektor Akademii Finansów i Biznesu Vistula w WarszawieNewspix / JACEK HEROK
10 stycznia 2013

Proszę sobie wyobrazić wizytę w kasynie, które ma trochę zmienione reguły. Gdy wypadnie czarne, ci, którzy postawili na czarne, wygrywają drugie tyle, a ci, którzy postawili na czerwone, przegrywają wszystko.

 Ale gdy wypadnie czerwone, to kasyno oddaje połowę przegranej tym, którzy postawili na czarne. A gdy wypadnie zero, to gracze tracą wszystkie pieniądze, te postawione i te na kupce. Co by się działo w takim kasynie... Gracze zorientowaliby się, że kasyno pozwala zarobić potężne pieniądze, bo zarabia się podwójnie, a traci tylko połowę stawki. Pod warunkiem że nie wypadnie zero. Więc gracze staraliby się stawiać bardzo duże kwoty, żeby zdążyć zarobić dzięki tym korzystnym dla siebie regułom, ale nie gościliby w kasynie zbyt długo, żeby nie kusić losu i żeby nie wypadło zero, bo to prawdopodobieństwo rośnie wraz z liczbą powtórzeń. Czyli w takim kasynie mamy graczy operujących wielkimi kwotami w krótkim czasie. Co więcej, mamy sytuację, w której kasyno systematycznie traci pieniądze na rzecz graczy.

Pozostało 80% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.