Proszę sobie wyobrazić wizytę w kasynie, które ma trochę zmienione reguły. Gdy wypadnie czarne, ci, którzy postawili na czarne, wygrywają drugie tyle, a ci, którzy postawili na czerwone, przegrywają wszystko.
Ale gdy wypadnie czerwone, to kasyno oddaje połowę przegranej tym, którzy postawili na czarne. A gdy wypadnie zero, to gracze tracą wszystkie pieniądze, te postawione i te na kupce. Co by się działo w takim kasynie... Gracze zorientowaliby się, że kasyno pozwala zarobić potężne pieniądze, bo zarabia się podwójnie, a traci tylko połowę stawki. Pod warunkiem że nie wypadnie zero. Więc gracze staraliby się stawiać bardzo duże kwoty, żeby zdążyć zarobić dzięki tym korzystnym dla siebie regułom, ale nie gościliby w kasynie zbyt długo, żeby nie kusić losu i żeby nie wypadło zero, bo to prawdopodobieństwo rośnie wraz z liczbą powtórzeń. Czyli w takim kasynie mamy graczy operujących wielkimi kwotami w krótkim czasie. Co więcej, mamy sytuację, w której kasyno systematycznie traci pieniądze na rzecz graczy.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.