Tyrowicz: (Po)wolność uniwersytetów

Edukacja
Po ostatniej nowelizacji prawa o szkolnictwie wyższym będzie można w Polsce w zasadzie w sposób podobny do Węgier zamykać kierunki studiów i decydować o innych kluczowych aspektach funkcjonowania uczelniShutterStock
1 października 2018

W nieodległej galaktyce rząd wydał rozporządzenie – w środku wakacji – że od początku roku akademickiego nie wolno nauczać z książek zawierających „c” w tytule. Brzmi kosmicznie? A jednak: na Węgrzech od tego roku akademickiego nie wolno nauczać gender studies.

Studenci przyjęci w latach poprzednich mogą studia skończyć, lecz nie wolno rozpoczynać nowych cykli dydaktycznych. Zakaz ten wprowadzono rozporządzeniem, bez wcześniejszych konsultacji, w środku wakacji akademickich. Można oczywiście z poważną miną zdystansować się od „ideologii gender”, licząc w duchu, że fizyka kwantowa, lingwistyka klasyczna i biotechnologia nikomu niczym nie zawinią. Ale można też spróbować przyjrzeć się roli uczelni w rozwoju gospodarczym.

Pozostało 90% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.