Wobec Astaldi nie otwarto likwidacji i nie ogłoszono upadłości z likwidacją majątku, nie ma więc podstaw do wykluczenia jej z przetargu na budowę stołecznego metra.
W przetargu na zaprojektowanie i budowę ostatniego odcinka zachodniej części drugiej linii warszawskiego metra już w czerwcu wybrano ofertę włosko-tureckiego konsorcjum Astaldi i Gulermak. Odwołanie od tej decyzji złożył jedyny konkurent – chińska spółka Sinohydro, twierdząc, że samo zawiązanie konsorcjum stanowiło zmowę przetargową. Odwołanie to zostało oddalone, co otwierało drogę do zawarcia umowy.
Pod koniec września media obiegła informacja o kłopotach Astaldi, które zgłosiło wniosek o wszczęcie procedury ochrony przed wierzycielami na podstawie włoskiego prawa upadłościowego. Powodem miały być problemy z odsprzedażą udziałów w moście Bosforskim w Stambule. Sinohydro uznało, że w tej sytuacji konsorcjum powinno zostać wykluczone z przetargu.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.