Finanse: Amerykański sen przeradza się w koszmar

USA
USA muszą szybko znaleźć środki na spłatę zagranicznego zadłużenia. Republikanie proponują wielkie cięcia w programach socjalnych, z kolei Demokraci opowiadają się za podwyżką podatkówShutterStock
30 lipca 2011

Nawet jeśli Ameryka uniknie w sierpniu niewypłacalności, widmo bankructwa Waszyngtonu nie zniknie. Konieczne są trudne reformy, tylko nikt nie ma odwagi ich przeprowadzić

Niewypłacalność Ameryki – jeszcze do niedawna taki scenariusz wydawał się tak mało realny, że inwestorzy nie brali go w ogóle pod uwagę. Dziś wielu z nich na gwałt próbuje odgadnąć, co się stanie, jeśli po raz pierwszy w historii największa gospodarka świata faktycznie zbankrutuje. Choć w Kongresie trwa walka między Republikanami a Demokratami, której końca wciąż nie widać, a której stawką jest sposób walki z zadłużeniem (cięcia wydatków czy podniesienie podatków), zapewne w ostatniej chwili zostanie przyjęte kompromisowe rozwiązanie. Przyniesie ono jednak USA co najwyżej krótką chwilę wytchnienia. Dług będzie narastał, groźba niewypłacalności nie zniknie, a na dodatek agencje ratingowe już dziś grożą, że bez wypracowania długofalowej strategii zmniejszenia wewnętrznego zadłużenia i tak odbiorą Ameryce najwyższy poziom wiarygodności kredytowej.

Pozostało 90% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.